{loadposition starszy_brat_starsza_siostra}
Natalia
[…] Na początku miałam poczucie, że tak naprawdę moja obecność nie jest mu potrzebna do chwili kiedy jego tata opowiedział mi jak Łukasz odebrał domofon i pobiegł do niego powiedzieć „moja siostra idzie”. Od tej chwili wiem dlaczego to robię.
Ania
Razem z moim bratem Łukaszem zastanawialiśmy się ostatnio co przyniósł nam program SBSS. Jednomyślnie stwierdziliśmy, że jesteśmy z niego bardzo zadowoleni, a całe przedsięwzięcie tego typu to naprawdę świetna sprawa i możliwość stworzenia fajnej współpracy. Obydwoje uczymy się od siebie nawzajem i każde z nas wnosi nowe wartości do życia drugiego. Łukasz poprawił swoje wyniki w nauce, odrabianie prac domowych nie jest już przykrym obowiązkiem. Muszę stwierdzić, że przywiązanie mojego „młodszego brata” do mnie bardzo mnie zaskoczyło, oczywiście pozytywnie. Przed pierwszym spotkaniem obawiałam się, czy uzyskam z jego strony akceptację[…]czy jest to wyłącznie jakaś forma przymusu. Jednak kiedy się poznaliśmy stało się jasne, że jest to tylko i wyłącznie przyjacielska forma, żadnych „musów” i tak naprawdę ze „starszą siostrą” też idzie się bez problemu dogadać 🙂 Ja od Łukasza otrzymałam miłe poczucie, że jestem komuś potrzebna, że ktoś (w zasadzie nie tak dawno obcy) może tak łaknąć mojego towarzystwa. Widzi on we mnie swego rodzaju autorytet co jest bardzo miłe, ale też niesie za sobą ogromną odpowiedzialność.
Aneta